Reklama w internecie, czyli Yahoo racji nie miało

Maciek

2014/09/23

Zarobki






Trafiłem niedawno na artykuł sprzed ponad 13 lat w jakiejś gazecie o tematyce gier. Yahoo! w tamtym okresie twierdziło, że wpływy z reklam w internecie nie będą zbyt szybko rosnąć.

Jak donosił wspomniany artykuł: „Na Starym Kontynencie wydatki na reklamę internetową lekko spadły, ale już w tym roku podskoczą o 70% – wynika z najnowszych danych badawczej firmy Forrester Research. O optymistycznych wizjach wzrostu dochodów z wirtualnych reklam pisze poniedziałkowa „Gazeta Wyborcza”. Forrester Reaserch przewiduje, że reklamy w sieci osiągną w 2001 roku wartość ponad 1 mld dolarów. Ale eksperci zwracają uwagę, że prognozy Forrestera nieco odbiegają od, np. przewidywań takiego giganta jakim jest Yahoo!. Portal ten uważa, że jego zyski z reklam wzrosną o niecałe 20%. Ale analitycy z „optymistycznej” firmy nieodparcie twierdzą, że wzrost wydatków na reklamy w sieci dostanie szwungu w drugim półroczu.
Nie zraża ich fakt, że niektóre firmy internetowe, dotychczas główni reklamodawcy, zwalniają pracowników i redukują swój budżet marketingowy. Marc Cohen, analityk z Forrestera twierdzi, że skoro coraz więcej ludzi wchodzi do Internetu i wydaje w nim pieniądze i coraz więcej firm pozyskuje fundusze z sieci, to oznacza, że również będą mogły przeznaczać coraz więcej pieniędzy na reklamę w sieci. Oprócz firm internetowych, w czołówce reklamodawców znajduje się przemysł rozrywkowy i media, banki i usługi finansowe.”

Od tamtej pory sporo się zmieniło. Dziś rynek reklamy w internecie to nie miliard dolarów, ale kilkaset miliardów, jeśli nie biliony. Korzysta na tym przede wszystkim koncern Google, bo reklama w wyszukiwarce to jego główne źródło dochodu. Popularność na rynku zyskują także ostatnio smartfony i tablety. Ma to równie ogromne znaczenie, bo coraz więcej ludzi korzysta z takich urządzeń przeglądając internet. W kolejnych latach będzie więc jeszcze więcej pieniędzy z reklam w Internecie. Coraz więcej małych biznesów zda sobie sprawę, że klient pozyskany dzięki mediom elektronicznym jest wart tyle samo co klient, który trafia do sklepu z ulicy. Ale co za tym idzie, konkurencja na rynku się zwiększy i ceny za reklamę wzrosną, więc wygrany będzie ten kto tę reklamę użytkownikom serwuje, czyli Google. Szkoda, że Yahoo! przegapiło swoją szansę na początku XXI wieku, bo dziś nie stanowi żadnej konkurencji dla Google. A w tym przypadku konkurencja jest jak najbardziej wskazana, aby gigant nie czuł się bezkarnie dyktując maluczkim swoje warunki.

Maciek

Student chemii na Politechnice. Piszę o finansach, życiu i perspektywach na przyszłość. Ten blog jest moim dziennikiem i miejscem na publikację własnych przemyśleń.

Related Posts

Kwota wolna od podatku w 2015 roku

Maciek

2015/02/07

Zarobki

W sejmie odbyło się niedawno głosowanie nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Oczywiście p(osłowie) głosowali w taki sposób, aby kwota ta została na obecnym śmiesznym poziomie, czyli 3091 zł. Jest to kwota poniżej minimum egzystencji co znaczy, że nawet jak ktoś zarabia po 500 złotych miesięcznie to jest zmuszony płacić podatki. Za odrzuceniem pomysłu podniesienia […]

Read More

Ile powinien zarabiać Polak?

Maciek

2014/07/14

Zarobki

Ile powinien zarabiać Polak? Zebrałem kilka opinii z różnych forów na temat tego ile według Polaków powinniśmy zarabiać, aby móc żyć na godziwym poziomie. Ogólnie podsumowując te wypowiedzi to uważam, że jedna osoba jest w stanie utrzymać się na niezłym poziomie zarabiając 4000 zł na rękę miesięcznie. Dwóm osobom żyjącym we wspólnym gospodarstwie domowym wystarcza […]

Read More